Horała uderza w Kaczyńskiego: Prawdziwa lojalność nie polega na byciu lizusem

Dodano:
Marcin Horała (PiS) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Wewnętrzny spór w PiS nabiera tempa. Po słowach Jarosława Kaczyńskiego o "elementarnej lojalności wobec partii", do sprawy odniósł się Marcin Horała.

Poseł zakwestionował argumenty prezesa PiS dotyczące stowarzyszeń, stwierdził, że Kaczyński "został wprowadzony w błąd", a także skrytykował obecną strategię partii.

"Prawdziwa lojalność wobec szefa"

W rozmowie w programie "Graffiti" na antenie Polsat News Horała odniósł się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o lojalności wobec partii. – Prawdziwa lojalność wobec szefa polega również na tym, żeby czasem pójść do szefa, najlepiej na początek w cztery oczy, później – jak to nie daje efektu – być może w szerszych gronach i powiedzieć: "No szefie, jest problem, nie idzie dobrze, popełniamy pewne błędy" – powiedział.

Dodał również: – Oczywiście jest zawsze ryzyko, że przyjdzie na to kilku lizusów i powie: "Szefie, wspaniale, wspaniale. Jedyny problem to jest ten defetysta, który tu mówi, że może nie do końca jest dobrze. Najlepiej to go tutaj myk, myk, myk usunąć i będzie dobrze". No niestety tak to bywa w różnych organizacjach – mówił Horała.

"Prezes został wprowadzony w błąd"

Horała odniósł się również do argumentów Kaczyńskiego dotyczących możliwego wpływu działalności stowarzyszeń na finansowanie partii. – Ktoś, kto wykreował ten argument, to już zupełnie kulą w płot. Prawo jest jasne – jakiekolwiek zagrożenie dla ewentualnej subwencji mogłoby być wtedy, gdyby stowarzyszenie zbierało pieniądze, które następnie by przekazywało partii, albo partia by zbierała pieniądze, które by przekazywała stowarzyszeniu. Nic takiego nie ma miejsca – powiedział.

Przypomniał, że od dwóch lat jest współprzewodniczącym stowarzyszenia "Ruch Społeczny Tak Dla Rozwoju". – Kiedy skądinąd nielegalnie odbierano PiS dotacje, to nawet ci, którzy to nielegalnie robili, szukając jakichś pretekstów, tego akurat pretekstu nie użyli, bo sami widzieli, że to już jest zbyt daleko posunięte naciągnięcie – stwierdził. Dodał również: – Prawie każda partia w Polsce ma powiązane stowarzyszenia. W wielu partiach oficjalna młodzieżówka partyjna ma formę prawną oddzielnego stowarzyszenia i tyle.

"Czujemy się wypychani z PiS"

Horała został także zapytany, czy środowisko związane z Mateuszem Morawieckim czuje się wypychane z partii.

– W pewnym sensie tak. Mam wrażenie, że pewne grono kolegów, którzy odpowiadają za tę główną strategię, którą przyjęła nasza formacja od mniej więcej roku, której celem miało być odbieranie wyborców Konfederacji, a zwłaszcza Konfederacji Grzegorza Brauna, w związku z tym, że po roku realizacji tej strategii poparcie dla Grzegorza Brauna jest rekordowe, a dwie Konfederacje razem wzięte mają już poparcie większe niż PiS, żeby uniknąć dyskusji na temat ograniczonych sukcesów tejże strategii, próbują sztucznie wywołać spór, który może zaszkodzić naszej formacji – powiedział.

Źródło: Polsat News
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...